fotografia cyfrowa
fotografia cyfrowa
Loginfotografia cyfrowa
fotografia cyfrowaHasłofotografia cyfrowa
fotografia cyfrowafotografia cyfrowaZapamiętajfotografia cyfrowa
fotografia cyfrowafotografia cyfrowafotografia cyfrowafotografia cyfrowafotografia cyfrowafotografia cyfrowa
fotografia cyfrowa
Czytelnia
fotografia cyfrowa
fotografia cyfrowa

Negatywy czarno-białe

2007-04-12, ostatnia aktualizacja 2007-04-12 06:40
Liczba czytelników: 32795         Komentarzy : 55

Autor : k_falcman (4864)
fotografia cyfrowa

Artykuł ten dedykuję fotografikom, którzy chcą spróbować fotografii innej niż cyfrowa. Zdaję sobie sprawę, że dla ludzi nie mających nigdy styczności z analogową fotografią czarno-białą, wybór negatywu może stanowić problem.



Kryteria wyboru negatywu


Negatywy wybieramy przede wszystkim ze względu na zastosowanie dla określonego typu fotografii. Jeżeli na przykład, planujemy zdjęcia przeznaczone do bardzo dużych powiększeń z duża ilością szczegółów, powinniśmy wybrać negatyw o bardzo małym ziarnie i wyjątkowo dużej ostrości.

Do zdjęć wymagających długiego czasu naświetlania (np. efekt płynącej wody czy też przesuwających się chmur) głównym kryterium będzie jak najniższe ISO. Z kolei dla zdjęć reportażowych w trudnych warunkach oświetleniowych, takim kryterium będzie jak najwyższe ISO.

Możemy także w swoim wyborze sugerować się wygodą. Są negatywy które można naświetlać na różne wartości ISO wywołując je forsownie, i są także negatywy które można wywoływać w procesie C-41. Można także sugerować się wielkością ziarna. W tym przypadku należy przyjąć, że im wyższe ISO tym większe ziarno.

Takich kryteriów może być wiele i dlatego dobrze jest posiadać wiedzę na temat dostępnych na rynku negatywów. Pozwala to na optymalny dobór negatywu i dzięki temu uzyskaniu najlepszych efektów.


Dlaczego warto używać negatywów jednego producenta?


Przede wszystkim dlatego, że jest to bardziej ekonomiczne. Wiadomo jest, że każdy producent gwarantuje najlepszą jakość przy zastosowaniu zalecanego wywoływacza. Logicznym zatem jest, że mając negatywy jednego producenta, możemy je bez narażania się na stratę jakości, wywoływać w tym samym wywoływaczu. Oczywiście problem ten nie dotyczy negatywów wywoływanych w procesie C-41, które i tak wywołujemy w labie :) Praca na negatywach jednego producenta daje także komfort powtarzalności satysfakcjonującej nas jakości.


Dostępne na rynku negatywy czarno-białe do wywoływania metodą tradycyjną


FOMA
FOMAPAN 100 (100 ISO) może być naświetlany w zakresie od 50 do 400 ISO
FOMAPAN 200 (200 ISO) może być naświetlany w zakresie od 100 do 800 ISO
FOMAPAN 400 (400 ISO) może być naświetlany w zakresie od 200 do 1600 ISO

FUJI
NEOPAN 100 (100 ISO)
NEOPAN 400 (400 ISO)
NEOPAN 1600 (1600 ISO)
Nigdy nie pracowałem na tych negatywach i dlatego nic nie wiem o forsowaniu ich na inne wartości ISO.

KODAK
T-MAX 100 (100 ISO) może być naświetlany w zakresie od 100 do 800 ISO
T-MAX 400 (400 ISO) może być naświetlany w zakresie od 400 do 1600 ISO
T-RIX 400 (400 ISO) może być naświetlany w zakresie od 400 do 3200 ISO
T-MAX 3200 (3200 ISO) według producenta można go forsować do 25 000 ISO

ILFORD
PAN 100 (100 ISO) może być naświetlany w zakresie od 50 do 200 ISO
PAN 400 (400 ISO) może być naświetlany w zakresie od 400 do 800 ISO
PAN F+ (50 ISO) może być naświetlany w zakresie od 25 do 50 ISO
FP4+ (125 ISO) może być naświetlany w zakresie od od 50 do 200 ISO
HP5+ (400 ISO) może być naświetlany w zakresie od 400 do 3200 ISO
DELTA 100 (100 ISO) może być naświetlany w zakresie od 50 do 200 ISO
DELTA 400 (400 ISO) może być naświetlany w zakresie od 200 do 800 ISO
DELTA 3200 (3200 ISO) może być naświetlany w zakresie od 1600 do 6400 ISO

Każdy z tych negatywów ma swoją własną charakterystykę która trzeba niestety metodą prób i błędów wypróbować na własnej skórze. Tylko wtedy będziecie mogli znaleźć taki który Wam najlepiej będzie pasował. Ja wybrałem ILFORDA-a ale absolutnie nie twierdzę że to jest jedyny właściwy wybór.

Dlaczego wybrałem Ilforda?


Wybrałem cztery negatywy z oferty tego producenta:
- PAN F+
- FP4+
- HP5+
- DELTA 3200
Dają mi one pełne spektrum zakresu od 25 do 6400 ISO. Uważam że negatywy tego producenta jak żadne inne, oddają szeroki zakres tonalny szarości, który jest dla mnie najważniejszym kryterium. Bardzo także odpowiada mi ziarno tych negatywów oraz tolerancja na błędy naświetlenia.

Co to jest forsowanie negatywów?


Przez forsowanie negatywów, rozumiemy naświetlenie ich do wartości innej niż nominalna, podana na opakowaniu. W terminologii anglojęzycznej, proces taki nazwany jest PUSH&PULL. PUSH - naświetlenie filmu powyżej nominalnej światłoczułości, PULL - poniżej. Taki negatyw trzeba później poddać forsownej obróbce, czyli skrócić lub wydłużyć czas wywoływania w zależności od wartości ISO dla jakiej został naświetlony. Nie każdy negatyw i nie każdy wywoływacz się do tego nadaje. Każdy z producentów w specyfikacji negatywu podaje dla jakich wartości ISO można dany negatyw naświetlić i jaki wywoływacz może być użyty do forsownej obróbki tegoż negatywu.

Negatywy czarno-białe przeznaczone do obróbki w procesie C-41


Ostatnimi czasy, część producentów wprowadziło na rynek negatywy czarno-białe przeznaczone do obróbki w procesie C-41, czyli w labach razem z negatywami kolorowymi. Jest to duże udogodnienie dla ludzi którzy nie chcą sami wywoływać swoich negatywów, a mają problem ze znalezieniem punktów oferujących wywoływanie tradycyjne.

Dostępne na rynku są:
KODAK PROFOTO 400 BW
KODAK PORTRA BW 400CN
ILFORD XP2
Negatywy te jednak nie dają tak dobrych efektów jak te, wywoływane w tradycyjny sposób.

Ziarno, duże czy małe?


Dla wielu fotografików ziarno jest środkiem wyrazu. Wiele osób nie mających doświadczenia w fotografii analogowej, chciało by świadomie wpływać na wielkość ziarna, ale nie wie jak. Na wielkość ziarna mają największy wpływ dwie rzeczy:
- wybór odpowiedniego negatywu (im większe ISO tym większe ziarno)
- wybór odpowiedniego wywoływacza (są wywoływacze drobnoziarniste i gruboziarniste)

Wpływ na wielkość ziarna ma także proces forsowania negatywu. Jeżeli na przykład negatyw Ilforda HP5+ o nominalnej czułości 400 ISO, naświetlimy na ISO 3200, to uzyskamy większe ziarno niż korzystając z negatywu DELTA 3200 o nominalnej czułości ISO 3200.

Bardzo duży wpływ na wielkość i kształt ziarna ma wywoływacz. Wiele osób, aby uzyskać jak największe ziarno, eksperymentuje z przeterminowanymi wywołaczami lub zwiększaniem temperatury podczas wywoływania. I odwrotnie, tam gdzie niezbędne jest małe ziarno stosuje się negatywy niskoczułe o drobnym ziarnie i wywołuje się je w drobnoziarnistych wywoływaczach.

Wywoływanie negatywów czarno-białych metodą tradycyjną


Wywoływanie negatywów nie jest trudne. Wystarczy do tego koreks i jakiekolwiek ciemne pomieszczenie. Oprócz koreksu potrzebna będzie nam chemia, czyli wywoływacz, przerywacz i utrwalacz a także nawilżacz no i oczywiście woda destylowana. Potrzebne nam będą także menzurki do odmierzania roztworów i termometr do mierzenia temperatury kąpieli.

Zaczynamy od przygotowania wszystkich kąpieli. Zazwyczaj na spodzie koreksu podane są ilości roztworów potrzebne do wywołania określonej liczby negatywów w jednym koreksie. W przypadku koreksu krokus do wywołania jednego filmu średnio-foramtowego potrzebujemy ok 700 ml roztworu.

Jak przygotować wywoływacz? Jako przykładem posłużę się tutaj łatwym w przygotowaniu a zarazem dającym bardzo dobre efekty wywoływaczem Ilforda - Ilfosol S. Wadą tego wywoływacza jest to że jest nietrwały, i nie można go przechowywać po rozcięczeniu dłużej niż 24 godziny. Ilfosol S rozcieńcza się w stosunku 1:9 czyli żeby uzyskać 700 ml roztworu musimy dodać do 70ml Ilfosolu S, 630 ml wody destylowanej. Tak przygotowany roztwór wywoływacza musi mieć temperaturę 20° zanim wlejemy go do koreksu.

Teraz przygotowujemy utrwalacz. Sposób przygotowania utrwalacza zawsze podany jest na opakowaniu. Jako przykładem posłużę się tutaj bardzo szybkim w przygotowaniu utrwalaczem Ilforda - Rapid Fixer. Rozcieńczamy go w stosunku 1:4. Aby zatem uzyskać 700 ml roztworu potrzebnego do utrwalenia jednego filmu średnio-formatowego, musimy do 140 ml koncentratu wlać 560 ml wody. Roztwór przerywacza przygotowujemy według informacji na opakowaniu. W przypadku braku konfekcjonowanego przerywacza, możemy użyć 5% roztworu octu.

Włożenie filmu do koreksu to najtrudniejsza operacja, ponieważ musimy to robić w całkowitej ciemności. Dobrze jest potrenować najpierw tą czynność na jakimś starym negatywie przy zapalonym świetle. Łatwiej będzie potem założyć film w całkowitych ciemnościach. Po włożeniu negatywu do koreksu i zakręceniu pokrywy, film jest bezpieczny i dalsze czynności wykonujemy już przy zapalonym świetle. Dobrze jest przed wlaniem do koreksu wywoływacza, zalać na około 2 minuty znajdujący się w nim negatyw, wodą destylowaną o temperaturze 20 stopni. Pozwoli to na bardziej równomierną pracę wywoływacza, szczególnie w przypadku krótkich czasów wywoływania.

Dla każdego wywoływacza producent podaje czasy wywoływania dla poszczególnych negatywów. W przypadku konieczności forsownego wywoływania należy pamiętać dla jakiej czułości naświetlaliśmy negatyw, bo według tego musimy dobrać czas wywoływania. Dla przykładu czas wywoływania negatywu HP5+ w Ilfosol-u będzie się zwiększał w zależności od wielkości ISO dla jakiego naświetlimy ten negatyw:

ISO-400 - 7 minut
ISO 800 - 8,5 minuty
ISO 1600 - 14 minut

Czas wywoływania odmierzamy dopiero od momentu całkowitego wlania wywoływacza do koreksu. Ważne jest aby co minutę przez ok 15 sekund lekko pokręcić szpulą w koreksie, oczywiście bez otwierania koreksu :) Po upłynięciu wyznaczonego czasu dla danego negatywu, zlewamy wywoływacz i wlewamy przerywacz który po minucie zastępujemy utrwalaczem. Utrwalamy ok 5 minut a następnie płuczemy pod bieżącą wodą około 15-20 minut. Przed wyjęciem negatywu do suszenia płuczemy go około 2 minut w roztworze wody destylowanej i nawilżacza. Jest to bardzo ważna kąpiel, bo zapobiega powstawaniu zacieków na negatywie. Po obciążeniu, błonę wieszamy i pozostawiamy aż do całkowitego wysuszenia i utwardzenia emulsji czyli około 24 godziny.

Mam nadzieję że koleżanki i koledzy fotografujący analogowo, pod tym artykułem podzielą się swoją wiedzą na temat negatywów których używają.

ZAŁĄCZNIK: Tabela wywoływania negatywów


http://www.obiektywni.pl/czytelnia/obrazki/wywolywanie_negatywow_tabele.pdf

fotografia cyfrowa
Strona 1
fotografia cyfrowa
fotografia cyfrowa
Komentarze do artykułu
bg
Oza 2009-09-22 16:20
fotografia cyfrowa
krzysiu!!!!! :*
fotografia cyfrowa
KamilZ 2007-06-05 10:25
fotografia cyfrowa

KODAK PROFOTO 400 BW < polecam
fotografia cyfrowa
fotomaniac 2007-05-14 23:10
fotografia cyfrowa
UncleTom - czy możesz rozwinąć temat gęstości optycznej odnośnie powielania na powiększalniku i skanowania negatywu, bo nie do końca załapałem o so chosi? Dzięki serdeczne!
fotografia cyfrowa
UncleTom 2007-05-06 22:29
fotografia cyfrowa
Dla ścisłości, ziarno zależy w głównej mierze od użytego materiału tylko dla emulsji o tzw. ziarnie prefabrykowanym, czyli typu Delta lub 'T' (Ilford Delta, Kodak T-MAX). Dla emulsji tradycyjnych ziarno jest pochodną wywoływacza oraz, może przede wszystkim, gęstości optycznej negatywu, na którą wpływa zarówno wywołanie, jak i naświetlenie. Dla potwierdzenia tego, co piszę, polecam wykonanie następującego testu: proszę naświetlić rolkę HP5, całą w identycznych warunkach oświetlenia, po czym przeciąć ją (w ciemni) na pół, i jedną połówkę wywołać np. w D-76 lub X-TOLu, a drugą w Rodinalu... efekt nie będzie wymagał komentarza.

I jeszcze jedna uwaga: tzw. forsowanie czułości jest wyłącznie chwytem reklamowym stosowanym przez producentów filmów. W rzeczywistości większość filmów posiada czułość o połowę niższą od deklarowanej, o ile fotografujący życzy sobie pomieścić na klatce rozpiętość 9 - 10 działek... "Płaskie" motywy dadzą się 'forsować' o jedną działkę.

Kryterium czułości filmu jest następujące: po sfotografowaniu szarej karty Kodaka przy niedoświetleniu o cztery działki przysłony gęstość optyczna negatywu winna być ok. 0.1 wyższa od gęstości podłoża + zadymienie. Prawidłowe wywołanie, z kolei, powinno dać gęstoś maksymalną tak otrzymanego negatywu ok. 1.2, aby negatyw kopiował się prawidłowo na papierze o kontraście 2.5 - 3 (normalny+ do twardego). Dla negatywów skanowanych gęstość max. jest zalecana nawet w granicach 0.9 - 1.


Niech Was nie zraża to, że jestem kompletnym nowicjuszem na tym forum.

Serdecznie pozdrawiam - Tomasz
fotografia cyfrowa
jpk 2007-05-06 21:24
fotografia cyfrowa
fotomaniac, akurat ziarno typu T (wspomniane przez Ciebie filmy i Ilfordy z serii Delta) rzeczywiście jest zdecydowanie mniej podatne na proces. Do prób polecam raczej coś tradycyjnego: Tri-X, HP-5, Neopan 400.

Jak chcesz szczegóły z pewnego źródła, to UncleTom jest na pewno odpowiednią osobą i jak przypuszczam nie będzie miał nic przeciwko temu, żeby sie posiadaną wiedzą i doświadczeniem podzielić z Ob.
fotografia cyfrowa
fotomaniac 2007-05-05 22:08
fotografia cyfrowa
Dzięki za cenne informacje. Ze srebrem na błonie, to myślałem że jak z cukierkiem w kształcie kwiatka - zawsze bedzie w kształcie kwiatka. Dzięki zatem z cenne informacje! Spotkałem sie z czymś takim, że przy wywoływaniu d-76 filmu TX 400 jak i T-Max 400/200 przy forsowaniu na różne czułosci zazwyczaj (99%) otrzymywałem drobne ziarno. jpk-Twierdzisz zatem że ku zwiększeniu "ziarna" należało by zmienic wywoływacz lub po prostu dodać węglan sodu lub potasu? czy mógłbyś napisać ile sie tego dodaje (stosunkowo) i gdzie takie cos można nabyć, oraz jakie są różnice miedzy węglanem sodu a węglanem potasu? Wielkie dzieki!!!
fotografia cyfrowa
Maciek16 2007-05-03 20:04
fotografia cyfrowa
Bardzo dobty artykuł. Opis bardzo przejrzysty i wpęni oddający techniczną strone fotografii czarno-białej.
fotografia cyfrowa
jpk 2007-05-02 13:39
fotografia cyfrowa
fotomaniac, chemia i sposób wywołania ma BARDZO duży wpływ zarówno na WIELKOŚĆ ziarna negatywu, jak i na jego KSZTAŁT. Ziarna halogenków srebra w emulsji NIGDY nie są wywoływanie do końca - to dało by zupełnie czarny negatyw, niewywołana część ulega rozpuszczeniu w utrwalaczu, ziarno optyczne, to jest to, co zostanie. Są produkowane specjalne wywoływacze ultradrobnoziarniste (np. Microdol X), które jednakże wymagają znacznie bardziej obfitego naświetlenia filmu. Są również wywoływacze specjalnie gruboziarniste, które najczęściej trzeba sobie zrobić samemu.

Z kolei typ użytych reduktorów (metol-hydrochinon w D76, lub fenidon-hydrochinon w Microphenie) wpływają na kształt wywołanych ziaren. Glicyna, pirogalol i pirokatechina - obecnie już praktycznie nie używanie - dadzą jeszcze inne efekty. Jako substancji alkalicznej w większości wywoływaczy używa się boraksu, który zapewnia raczej drobnoziarnistość, dodanie węglanu sodu lub potasu spowoduje zauważalny wzrost ziarna.

Jak już zacząłem pisać, to chciałbym jeszcze się ustosunkować to czerowono wyróżnionego w tekscie zdania dotyczącego temperatury. Doprowadzenie wywoływacza do 20 st C. ma sens wtedy, gdy stosujemy krótke czasy wywoływania, albo mamy w ciemni taką samą temperaturę otoczenia. W innych przypadkach lepsze efekty otrzymuje się przygotowując roztwór pół godziny wcześniej i pozwalając mu na wyrównanie temperatury z otoczeniem. Taka metoda gwarantuje, że TEMPERATURA POZOSTANIE STAŁA PRZEZ CAŁY CZAS WYWOŁYWANIA, a czasami różnice potrafią być naprawdę duże. Oczywiście wywoływanie należ skrócić lub przedłużyć w zależności od warunków, w necie są dostępne zależności temperatura-czas w postaci łatwych do odczytania wykresów.
fotografia cyfrowa
keramodnor 2007-05-01 20:21
fotografia cyfrowa
fotomaniak,
a jednak na ziarno ma wpływ chemia, nie tylko zresztą
fotografia cyfrowa
fotomaniac 2007-04-30 23:06
fotografia cyfrowa
na chemii sie nie znam, ale wyudaje mi się że na wielkość ziarna wpływa tylko WIELKOSĆ ZIARNA NEGATYWU. faktem jest że im większa czułość tym większe ziarno, ale nie potrafię sobie wyobrazić, jak wywoływaczem czy innymi sposobami można by było zwiększać ziarno. owszem kontrast itp- TAK. Ale ziarno? EFEKT ZIARNA!!! A zairno, czyli ziarenka soli srebra raczej nie zmienisz.

"negatywy tego producenta jak żadne inne, oddają szeroki zakres tonalny szarości"- tu się nie zgodzę. powinno być- "w warunkach jakie je wykorzystuje, dobrze odwzorowują mi kolory szerokiego zakresu na skalę szarości". skoro poruszasz ten temat, to powinieneś raczej rozwinąć go pod kątem wytłumaczenia krzywych oddawania barw - lub jak kto woli -krzywe czułości spektralnej. Każda błona ma swoją charakterystyczną- która informuje o tym jaki zakres promieniowania widzialnego (lub IR) jest "zapisywany" na błonie. Jeżeli brać te kryterium jak Ty napisałeś to FOMAPAN 400 jest genialny, bo zakres "rejestracji" światła mieści się w całym zakresie światła widzialnego (zaokrąglając 400-700), a wcale tak nie jest. Nie można powiedzieć że wezmę 400 i pójde w słoneczny dzień (moze nawet uda mi się przeforsowac na 200 czy 100) i będzie fajnie bo oddaje szeroki zakres tonalny. Zależy jeszcze jak to robi. W słoneczny dzień wezme 100 Fomapan bo nie oddaje ona w ogóle promieniwania z zakresu 660-700 (ciepłe kolory), za to lepiej odwzorowuje dzięki temu zimniejsze kolory. Trochę namieszałem, ale mam nadzieję że wytłumaczyłem problem. Pozdrawiam i doceniam chęci!!! marcin.
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-30 13:27
fotografia cyfrowa
daje różne efekty, zależy jak wyjdzie :))
A zasadniczo chodzi o to, że czasami nominalna czułość nie jest odpowiednia w tej chwili do tego tematu.
fotografia cyfrowa
Kosafwc 2007-04-30 09:46
fotografia cyfrowa
no ok ale po co to robić, skoro film ma jakąs swoja czułosc? :) Daje to jakies ciekawe efekty takie niedoswietlenie tudzież przeswietlenie? :)
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-30 09:12
fotografia cyfrowa
faktycznie prześwietlić :)))
przecież przy niższej czułości trzeba go dłużej naświetlać.
Zwracam honor :)
fotografia cyfrowa
keramodnor 2007-04-28 13:05
fotografia cyfrowa
prześwietlić
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-27 19:33
fotografia cyfrowa
niedoświetlić :))))
gdybyś naświetlił nominalnie czyli na 400 a wywołał na 200, to byś prześwietlił :)))
fotografia cyfrowa
ito 2007-04-27 14:21
fotografia cyfrowa
k_falcman,ale mną zakręciłeś.Dobrze napisałem za pierwszym razem,prześwietlić.Jeśli np. dla 400 iso
i F/16 , to przy tym samym czasie dla iso 200 będzie F/11. Więc film prześwietlamy o jedną działke
fotografia cyfrowa
ito 2007-04-27 12:40
fotografia cyfrowa
racja,niedoświetlić.To szybkie pisanie w pracy...
tak jak pisze k_falcman
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-27 10:53
fotografia cyfrowa
Magus, ja mam się wstydzić? :)))
Wstydzić powinien się ten kto ma takie skarby w szafie i z nich nie korzysta ;)))
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-27 10:52
fotografia cyfrowa
niedoświetlić :))
jeżeli naswietlamy film o czułości ISO 400 na ISO 200, to go niedoświetlamy.
A konkretnie to traktujemy go jak film ISO 200, czyli mierzymy światło dla takiej czułości
fotografia cyfrowa
ito 2007-04-27 10:19
fotografia cyfrowa
dokładnie,prześwietlić o jedną działke mówiąc inaczej
fotografia cyfrowa
Kosafwc 2007-04-27 09:22
fotografia cyfrowa
a co to znaczy ze np film 400 iso naświetlać jak na 200 iso? znaczy mam ustawić śiatłomierz tak, jakbym de facto miał w aparacie film 200 a nie 400?
fotografia cyfrowa
ito 2007-04-22 21:26
fotografia cyfrowa
Ostatnio przetestowałem chyba wszystkie dostępne filmy cz-b.Odkryciem jest Fuji Acros 100,znakomity
film do szerokich zastosowań.Polecam go naświetlać na 100 ISO dla kąpania w D76 1:1,świetnie wychodzi
także w Aculuxie 2 1:9 czas 9 min ,naświetlany jak 50 ISO.
Znakomite wyniki daje również drugi film Fuji,Neopan 400.Naświetlam go jak 200 ISO i wołam w Rodinalu
1:100.Piękne ziarno i ostrość.Nie polecam jak wyżej napisano obracanie szpulą,lecz przewracanie
"do góry nogami".Obracanie moze prowadzić do powstawania smug i nierównomiernego wywołania,
szczególnie w filmach małoobrazkowych ,gdzie wywoływacz przelewa się przez perforacje
fotografia cyfrowa
Magus 2007-04-17 07:33
fotografia cyfrowa
Nie powinno być tu tego artykułu ...... przez takie publikację ciągnie mnie by z szafy wyjąc analoga a ze strychy koreks, kuwety itd ba nawet mam jeszcze gdzieś przeterminowany rodinal ;)

Wstydź się autorze :D
fotografia cyfrowa
_M 2007-04-14 14:15
fotografia cyfrowa
A ja wołam w Hydrofenie W-17 ;)

foma 400 - skany z papierowych odbitek, domowy skaner plusteka
http://www.obiektywni.pl/galeria/fotografia-18797.php
http://www.obiektywni.pl/galeria/fotografia-13805.php

Neopan 400 - skan z negatywu w labie
http://www.obiektywni.pl/galeria/fotografia-10389.php
http://www.obiektywni.pl/galeria/fotografia-10624.php
fotografia cyfrowa
weezul 2007-04-12 09:52
fotografia cyfrowa
:-) moczy się to i owo od czasu do czasu, znacznie przyjemniejsze to niż labowe czy cyfrowe, czy lepsze - różnie bywa, wiadoma rzecz, ale współćzynnik frajdy jest duuuużo wyższy!
fotografia cyfrowa
weezul 2007-04-10 16:20
fotografia cyfrowa
świetne wprowadzenie! Moczmy sami swoje negatywy!
fotografia cyfrowa
Vojtas 2007-04-08 23:08
fotografia cyfrowa
podziękować za ten krótki artykuł. będę tu od czasu do czasu zaglądał z nadzieją, że jeszcze czegoś nowego o tradycyjnej się dowiem.
fotografia cyfrowa
tadam 2007-04-07 21:58
fotografia cyfrowa
wkg, jest roznica miedzy panem a hp5, zrob zdjecie pod swiatlo, ze sloncem... sa warstwy antyodblaskowe i warstwy antyodblaskowe tak jakby :>
fotografia cyfrowa
piotrrodzoch 2007-04-07 19:55
fotografia cyfrowa
DZIEKUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:D
fotografia cyfrowa
wkg 2007-04-07 11:53
fotografia cyfrowa
OK ... przekopie swoje notatki i napisze o NEOPANACH ...
Probowales moze APX25 ? Niesamowity film ... trudny do dostania ... podobnie jak i Kodak Technical Pan ... tez 25 ISO ...

Z DDX-em ... to dziwny wywolywacz ... ja odnosze wrazenie, ze daje mniej ostre negatywy niz ID-11 ... dobre efekty daje w polaczeniu z filmami typu Delta ... Delta 100 wolana w nim jest piekna i nie daje mi przepalow ....

Ale do forsowania materialow tradycyjnych - ktore zreszta o wiele bardziej lubie - uzywam Ilfoteca HC.
: )
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-07 11:23
fotografia cyfrowa
Dzięki wkg, za wpis :)
Jeśli możesz, napisz coś więcej o neopanach, bardzo jestem ciekaw tych negatywów.
PAN 100 i 400 jest niestety tylko w wersji małoobrazkowej, zatem nie mam wyboru :(
PAN F+ jeśli forsuję to na 25 ISO, szkoda tego negatywu na forsowanie w górę.
Muszę wypróbować tego DD-Xa, chociaż drogi jak cholera :(( ILFORD zaleca go szczególnie do wysokiego ISO
fotografia cyfrowa
wkg 2007-04-07 10:52
fotografia cyfrowa
Sprobuj jednak tego Neopana ; )
NEO400 forsuje sie do 3200 ... zrobiony na 400 w ID-11 1+3 jest tak ziarnisty jak FP4+, ma znacznie mniejsza maske niz tradycyjne Ilfordy.

Z drobnych uwag:

PanF+ pieknie sie forsuje do 200 ... robilem go w DD-X
PAN400 to praktycznie HP5+ .... nie widze zadnej roznicy ... forsuje sie do 3200 w DD-X, TMAX-ie ...
Jezeli chcemy dostac male ziarno - wolajmy w 18, 19 stopniach wydluzajac jednoczesnie wolanie o 10 % ... odpowiednia tabelke kompensujaca czas temperatura podaje Ilford na swojej stronie ...

No i bardzo, bardzo przydatna strona:

http://www.digitaltruth.com/devchart.html
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-07 08:42
fotografia cyfrowa
Tak, masz rację, powinno być TRI-X.
Kodak Academy nie znalazłem w ofercie Kodaka na dzień dzisiejszy. Prawdopodobnie już nie produkują.
fotografia cyfrowa
keramodnor 2007-04-07 01:28
fotografia cyfrowa
Tri-x, a nie T-rix (zdaje się, że ten film ma już ponad 50 lat) osobiście wolę T-max

Zabrakło chyba kultowego Kodak Academy Pro 200ISO (fors. od 25 do 6400) - ale polecam raczej fotografikom od głupoty kultu (jak to przebiegle określił tadam).
;-)

fotografia cyfrowa
fotomaniac 2007-04-06 18:43
fotografia cyfrowa
Kodak TX400 Professional! Jest to film niezwykle uniwersalny. Długie używanie tylko tego materiału spowodowało że nauczyłem się jego możliwości na tel że wiem na jaki niedostatek światła moge sobie pozwolić ii na jakie prześwietlenie. Film jest genialny bo od iso 50 do iso 800 przy dobrze naświatlonym filmie funkcjonuje perfekcyjnie. Nie zgodzę sie jednak że na przykład forsowanie z 400 na 3200 powoduje powstawanie ziarna. W kodaku na przykład po prostu nikają przejścia tonalne. Ktoś kto liczy że przeforsuje ten film z sukcesem na 3200 gdubo się myli- chociaż może. Nie w każdym filmie powstaje "ziarno" nie każdy film da sie dobrze przeforsować w takim zakresie jak pozostałe. Zależy to tylko i wyłącznie od konkretnego fimlu.. nawet nie od producenta!
fotografia cyfrowa
tadam 2007-04-06 15:23
fotografia cyfrowa
co do kontrastow to rownie istotne jest stezenie i temperatura... na zaleznosci czas-kontrast opiera sie forsowanie, czulosc nie rosnie - rosnie kontrast ktory umozliwia zobaczenie czegos co nominalnie swiecone byloby ciemnym mydlem, z grubsza...
fotografia cyfrowa
jurekk 2007-04-06 14:45
fotografia cyfrowa
Bravo za świetny tekst.
Dodam tylko, że zmieniając czas wywoływania wpływamy nie tylko na czułość materiału ale i na jego kontrast; im dłużej tym kontrast większy. W praktyce możemy więc redukować nadmierne kontrasty (prześwietlamy negatyw i skracamy wywoływanie) lub je wzmacniać przez niedoświetlenie i przedłużenie obróbki.
I uwaga praktyczna: po napełnieniu koreksu roztworem, należy nim postukać o podłoże tak, aby oderwać, powstałe podczas napełniania, pęcherzyki powietrza.
Pozdrawiam.
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-06 13:16
fotografia cyfrowa
Opracowałem w pdf tabele czasów wywoływania filmów Ilford, z uwzględnieniem forsownej obróbki.
Może się komuś przyda :) Niedługo będzie dodane przez Admina do artykułu.
Pozdrawiam wszystkich analogowo zakręconych :))
fotografia cyfrowa
naufragio 2007-04-06 11:25
fotografia cyfrowa
zgadzam się z autorem co do zalet Ilforda. Proponuję też czeski Fomapan, ma wprawdzie słabą rozpiętość tonalną, nie mniej jednak foty dają ciekawy graficzny efekt.
fotografia cyfrowa
tadam 2007-04-06 10:49
fotografia cyfrowa
Inwestowanie czasu i cierpliwosci w filmy Lucky jest troszke bez sensu, sam dystrybutor z Berlina zastrzega ze to za kazdym razem jest inny film, w zaleznosci jaki statek do Hamburga przyplynie :>...
z "wynalazkow" mozna jeszcze powalczyc z filmami ADOX - wskrzeszona stara marka, dobre tanie bromy rowniez produkuja...
fotografia cyfrowa
AntykWariat 2007-04-06 09:53
fotografia cyfrowa
Dla miłosników tradycyjnej fotografii czarno - białej polecam stronę http://www.digitaltruth.com/devchart.html na której mozna znaleźć czasy wołania dla różnych filmów i różnej chemii.

Jeżeli chodzi o producentów filmów i chemii to mozna jeszcze znaleźć takie firmy jak Maco, Rollei, Wephota czy Lucky. Wephota to dawne ORWO (tanie) równie tanie są filmy Lucky ( tania chińszczyzna). Maco i Rollei to drogie filmy dla profesjonalistów. Na Maco nie robiłem nigdy ale Rollei R3 jest genialny, niestety dosyć drogi.

Ktos pytał o Ilforda SFX 200 w Krakowie. W ubiegłym dygodniu pytałem się o niego w sklepie na Łobzowskiej i miał być na dniach. Niestety nie jestem z Krakowa i dałem rady sprawdzić czy już doszedł.

Odnośnie koreksów chciałbym polecić koreksy ze stali nierdzewnej, z metalową szpulą. Nawija się na nie film odwrotnie niż w platikowych, tj. od środka szpuli ale nawijanie jest banalnie łatwe, niczym nie trzeba kręcić. Trzeba jedynie lekko ścisnąć film w palcach i sam wskakuje na właściwe miejsce w szpuli.
fotografia cyfrowa
tadam 2007-04-06 09:46
fotografia cyfrowa
az dziwne ze jeszcze nikt nie dopisal adresu: www.digitaltruth.com... no i umowmy sie, ze czasy z pudelek sa tylko wyjsciowymi danymi pomagajacymi nam dobrac czasy i sposob wolania...

a i ja wole byc fotografem, fotografik to taki maly fotograf :), a tak na powaznie to taki kolega/kolezanka zapatrzona zbytnio w polski sposow widzenia dziwnego tworu zwanego "fotografia artystyczna", nic glupoty kultu Bulhaka, te sprawy...
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-06 08:59
fotografia cyfrowa
Aradia, zasada jest ta sama, tylko nie wiem kto Ci forsownie wywoła kolor?
Niewiele osób wie że najlepiej forsuje się slajdy i jest w Polsce kilka firm, które wysyłkowo wywołują je w technologii PUSH/PULL. Fuji Provia 100 może być forsowana do ISO 800
fotografia cyfrowa
Aradia 2007-04-05 23:08
fotografia cyfrowa
to odnosi sie tylko do filmow czarno-bialych czy w kolorze jest to samo?
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-05 21:03
fotografia cyfrowa
Aradio, jeśli naświetlałaś ISO 200 na czułość 400, to musisz go wywoływać dłużej. Zatem wywołując go w czasie przeznaczonym dla wartości nominalnej, film wyjdzie jak niedoświetlony, czyli zbyt jasny.
Narciaz, w specyfikacji producenta, PAN 400 można naświetlać do czułości 800. Oznacza to że naświetlając powyżej tej czułości, nie możesz zgłaszać reklamacji do producenta że coś wyszło nie tak. Teoretycznie każdy film można forsować według własnego widzimisię, efekty jednak mogą być różne :)
Wszystkie dane jaki tu podałem, dostałem od producentów w postaci specyfikacji technicznej (pdf)
fotografia cyfrowa
narciaz 2007-04-05 20:34
fotografia cyfrowa
apropo tej listy filmów to właśnie trzymam w ręku opakowania po neopanie 100 i ilfordzie panie 400 - ten pierwszy nie nadaje się do forsowania, ale ten drugi w niektórych wywoływaczach można wołać nawet jako 3200
na liście nie ma bliskopodczerwonego ilforda SFX 200 będzie go można jeszcze kiedyś kupić w Krakowie?
fotografia cyfrowa
Aradia 2007-04-05 19:18
fotografia cyfrowa
uwielbiam czarno-biale klisze:D Zdecydowanie wole ilforda, ale niestety zawsze mam trudnosci zeby go wywolac.

Ostatnio chcialam sforsowac jeden z filmow ale zaden z 8 labow tego nie robil BA! W 6 nie wiedziano co to w ogole jest:) Wiem ze we wrocku jest jeden lab gdzie moglabym to zrobic ale 1) jest strasznie daleko 2) ceny sa dosyc wysokie Mam pytanie zatem do autora artykulu: co sie stanie jesli wywolam taki film normalnie (ISO 200 robilam na ustawieniach 400)??? Slyszalam ze zdjecia beda poprostu ciemniejsze:) Z gory dziekuje za odpowiedz:)
fotografia cyfrowa
MartaPlatek 2007-04-05 19:15
fotografia cyfrowa
tak sobie właśnie wyobrażałam ten artykuł, najbardziej mi sie przyda lista filmów do forsowania...z pewnościa będę korzystać :)))
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-05 18:56
fotografia cyfrowa
szaman, nie zgodzę się że wszystkie odczynniki rozrabiamy w temperaturze 40 stopni. Trzeba się trzymać zaleceń producenta. Co do reszty to się z Tobą zgadzam :)
fotografia cyfrowa
Ttrrrrrt 2007-04-05 18:19
fotografia cyfrowa
Krzysiu, że tak powiem spadłeś mi z nieba z tym artykułem, i to w idealnym momencie : )
fotografia cyfrowa
szaman 2007-04-05 18:16
fotografia cyfrowa
Witam. Gratulacje za odwagę, bo myślałem że już nikt nie odważy się poruszyć tematu celuloidowej taśmy i jej zastosowania. Może nie mam daru edukacyjnego, ale kilka zdań w tym temacie napiszę. Może solidnego wykładu z wywoływania nie dam, ale kilka wskazówek udzielę.
Taśma celuloidowa z jakiej jest zbudowany negatyw jak i emulsja na nim nałożona w ciągu ostatnich dziesięciu lat przeszły niesamowitą metamorfożę. Grubość celuloidu i nałożonej emulsji dzięki poprawie technologii zmniejszono o 30% co zresztą czuć w palcach. Automatycznie proces wywoływania teoretycznie się nie zmienił, ale chemia się zmieniła. W obecnych czasach gdy wszystkie odczynniki są "zjadliwie" konfekcjonowane na odpowiednią ilość wody nie ma problemu z ich użyciem. Wszystkie odczynniki rozrabiamy w temperaturze 40 stopni Celciusza i schładzamy do wymaganych 20 stopni. Rozbieżność o 1 czy 2 stopnie czy przedłużenie czasu wywoływania spowoduje drastyczny wzrost ziarnistości lub swiatła będą białymi plamami. Swego czasu cały proces wywoływania przeprowadzało się w wodzie destylowanej( odczynniki +płukania).
Kilka uwag:
- koreks ( Jobo, Kaiser lub Paterson) koreksu typ Krokus lub produkcji radzieckiej raczej nie polecam, można dostać nerwicy przy nawijaniu negatywu.
- odczynniki, kazdy rodzaj odczynnika powinien mieć swoją dokładnie opisaną butelkę lub karnisterek. Przy jednakowych pojemnikach można łatwo pomylić wywoływacz z utrwalaczem- kolejność zalewania.
-Czystość chemii, nie wolno jednym termometrem sprawdzać temp. wywoływacza a póżniej utrwalacza lub odwrotnie. Chemia jest do wylania.
- Negatywu nie chwytamy za emulsję, tylko za brzegowe krawędzie.
- Negatywy rozwieszamy do suszenia pod obciążeniem klamerek lub specjalnych klipsów.
- Nie suszymy suszarkami- można łatwo przegrzać emulsję i nadmuchamy na nią wszystkie paprochy z pomieszczenia.
Właściwie to teoretycznie można byłoby się rozpisywać, trzeba spróbować samemu.
Osobiście używam Ilforda HP5+ i FP4+, ten pierwszy jest rewelacją( prócz profesjonalnych).
Odradzam osobiście używanie negatywów B&W obrabianych w procesie C-41. Pozdrawiam.
fotografia cyfrowa
k_falcman 2007-04-05 13:02
fotografia cyfrowa
empiryk, dorzucenie tematu wywoływania negatywów, miało na celu przekonanie tych niezdecydowanych, że wywoływanie nie jest trudne :) Mam nadzieję że ktoś rozwinie ten wątek i zrobi solidny wykład z wywoływania :)
rudolf, fotograf to dla mnie rzemieślnik, który albo robi analogiem i ten artykuł nie jest dla niego niczym nowym, albo robi cyfrą i ma negatywy w głębokim poważaniu :))
fotografia cyfrowa
rudolf 2007-04-05 12:34
fotografia cyfrowa
Fotografikom, powiadasz, dedykujesz?

to ja dorzucę też info o pewnym forum (w temacie) - z dedykacją dla fotografów (dla odmiany)
;)
http://www.korex.net.pl/
fotografia cyfrowa
empiryk 2007-04-05 11:02
fotografia cyfrowa
Hmmm... opisy negatywów i ich zastosowań to jedna sprawa, inna to podręcznik wywoływania. Połączenie tego w jeden blok to nie jest dobry pomysł. Oddzieliłbym warsztat wywoływania i dodał ilustracje - w końcu jak szaleć, to szaleć :)
fotografia cyfrowa
xan 2007-04-05 10:39
fotografia cyfrowa
świetny artykuł wczoraj szukałem właśnie coś w tej tematyce, jak wywoływać jakie ISO, jakie filmy (szczególnie interesowały mnie produkty ilforda) super artykuł i włąsnie w momencie gdy go potrzebowałem:)
fotografia cyfrowa
fotografia cyfrowa
Skomentuj artykuł
fotografia cyfrowa
fotografia cyfrowa